poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Brak pomysłu na tytył :\

Witam kochani! ^^
U mnie wszystko dobrze...
U Neli jest wszystko dobrze :)
Nela ćwiczy bieganie przy rowerze...
Od dzisiaj. xD Na razie idzie nam to dobrze :). Nela już umie następujące sztuczki:
- Siad (perfekcyjnie)
- Waruj (perfekcyjnie)
- Daj głos (pefekcyjnie)
- Podaj łapę (dopiero zaczynamy)
 Niedługo do szkoły ;(
Nieeeeee!
Na wakacjach jest teraz u mnie kuzynka, więc piszę krótki post bo nie mam zbyt czasu :)
Nie mam pomysłu na post...
O czym napisać następny?
Wiem tylko to, że w następnym poście napiszę wymiary Neli ;)
No to na tyle...
OHAYO! :*




niedziela, 28 lipca 2013

Urozmaicone jedzienie Neli ;33

Moja Nelka na razie je karmę ,,Purina". 
 Wiem, że to nie jest najlepsza karma, chcemy przestawić się na Brit Junior.
Ale puki co urozmaicamy jej dietę.
Napiszę przepis na ,,danie" które Nelka kocha ;)) (jedna porcja karmy = 1 niecała nakrętka od Nutelli)

Przepis na...
to co Nela lubi najbardziej!

Wsypujemy jedną porcję
karmy do miski. Myjemy jedną średnią marchew. Obieramy ją z tej brudnej ,,skóry." Kroimy na
średnie plasterki. Myjemy świeżego ogórka, obieramy go ze skóry, i kroimy jeden średni plaster i kroimy go na 4 lub na 6 części. Gotujemy ryż. Wsypujemy łyżkę stołową do miski, i mieszamy z marchewką, ogórkiem i karmą. Do tego można dodać mięsko z rosołu, lub odrobinę pasztetu (moja Nela je raz na jakiś czas i nic jej nie jest).
Albo trochę gerberka warzywnego\mięsnego ;))

Podajemy psu miskę i wuala! ^-^
Psiak zadowolony. Widzicie oblizującą się Nelkę? :D
Te zdjęcia zostały wykonane po zjedzeniu ,,obiadku" :)
Nelce to bardzo smakuje. W tej chwili drzemie sobie na swoim kocyku - wystarczy 15 minut wyczerpującej zabawy a Nela już
zmęczona. :) Można psu też podać umytą, obraną, niepokrojoną marchewkę - to naturalny gryzak oraz szczoteczka do zębów dla psa :)
I w dodatku - bardzo smaczny i zdrowy :)
 A co lubią Wasze psiaki?
Arigatou! ~

Mały dziennik - Nela ma dziś 3 miesiące 12 dni.

środa, 24 lipca 2013

Skandal sprzed lat + Nela. :)


Na chińskich dworcach kolejowych i przystankach metra od niedawna można kupić nietypowe breloki. Plastikowe torebki, o wymiarach ok. 7 cm, wypełnione są kolorową wodą i…rybkami, jaszczurkami lub dziećmi żółwia, .
Torebki są szczelnie zamknięte, więc do zamkniętych zwierząt nie dochodzi tlen, nie ma tez sposobu, by żółwie karmić. Mimo to sprzedawcy breloków zapewniają, że dzięki rozpuszczonym w wodzie “kolorowym odżywkom” zwierzęta nie będą głodne i z całą pewnością przeżyją kilka miesięcy.- prawda jest taka że żyją maksymalnie do 2 miesięcy . Najczęściej umierają już po tygodniu.


Mimo tego, że wiele grup zajmujących się ochroną zwierząt rozpoczęło protesty, breloczki nadal są sprzedawane, ponieważ w Chinach nie istnieje jednolite prawo dotyczące ochrony wszystkich zwierząt.

- Chiny mają prawo chroniące wyłącznie zwierzęta żyjące na wolności, nie hodowlane czy domowe - wyjaśniła Qin Xiaona, dyrektor jednej z organizacji walczącej o wprowadzenie przepisów chroniących wszystkie zwierzęta. - To nieludzkie, 
 żeby zamykać żywe zwierzęta w plastikowych torebkach i sprzedawać !!!

Możesz sprzeciwić się temu bestialskiemu procederowi podpisując petycję na największej i najbardziej skutecznej platformie społecznościowej na świecie
http://www.avaaz.org/en/petition
/Petition_contre_les_amulettes_danimaux_vivants_en_Chine/?azOcdfb....

.. Zrób to TERAZ!

Pomimo, że wprowadzili to do sprzedaży parę lat tamu, ciągle można je tam kupić !

https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/995708_583272321711445_1635017549_n.jpg

Źródło -  http://weronikalps.pinger.pl/m/19508826


~*~

 
 A teraz trochę Neli. ~

To nieludzkie, żeby te niewinne stworzenia wkładać w plastikowy worek, bez tlenu ani pożywienia.
Choć, Chińczykom nie ma się co dziwić... Oni nawet jedzą koty.. I psy.
Brutalnie je zabijając -.-

 Nela tak ślicznie wygląda ze stojącymi uszkami ^^
Taki mój miś uszatek...
...który mnie przed chwilą ugryzł w brodę -.- xD






Mój aniołek mały :)
Kocham to zdjęcie <3
 







Sayonara!
Dominika i Nela.

wtorek, 23 lipca 2013

Zaczynam od nowa + Trochę o Neli :3

Ohayou!
Teraz spróbuję pisać trochę lepiej, więcej, oraz bardziej na temat.
Zastanawiam się też nad założeniem nowego konta na Bloggerze,
ale muszę podać numer telefonu, ale tego nie chcę,
więc będę nadal na tym koncie.. :)
Chyba że mi się uda - wtedy poinformuje Was o tym.
A tak za marginesem - kocham to zdjęcie :) Nelka wygląda na nim, jak by się uśmiechała <3 :)

Trochę o Neli~
Nela ma dokładnie 3 miesiące i 1 tydzień. Jest bardzo wesołym, energicznym psiakiem. Kocha się bawić. Oto wyniki dzisiejszego mierzenia:
Długość łap (od okolic barków do samego końca łapek) - 15 cm.
Wysokość w kłębie - 23 cm.
Obwód (za łapkami) - 30 - 31 cm.
Długość ciała (od rozpoczęcia ogona do początku szyi) - 27 cm.

 ,,A kuku!" :3

Wczoraj biedna Nela wymiotowała :'(
Coś musiało jej zaszkodzić. :(
Ale na szczęście już jest dobrze! :)
Teraz sobie śpi obok mnie - straszny upał, nawet
iść na spacer nie chciała ;)
A co do upałów - smutne jest to, że niektórzy
zostawiają psy same w samochodzie przed sklepami. Ludzie! Przecież biedny psiak może nawe umrzeć! :( Słyszałam parę przypadków :(


 Jeszcze dodam parę sposobów aby
ochłodzić naszych milusińskich. :)
 - Zostaw swojemu psu miskę z chłodna - nie za zimną, nie za ciepłą wodą. Pies w taki upał MUSI pić!
- Wystaw także miskę wody przed dom dla bezdomnych psów, kotów lub ptaków - one też są spragnione!
- Gdy pies jest mały, weź pustą butelkę po napoju - najlepiej dwu litrową. Nalej tam zimnej wody.
Daj psu, na pewno się ochłodzi.
Moja kocha zimną butelkę, raz nawet z nią zasnęła :)
-  Jeśli masz w jakimś pomieszczeniu w domu kafelki, zabierz psa do tego pomieszczenia - psy lubią się chłodzić na kafelkach.



Arigatou! Sayonara! :) 
~ D & N.

środa, 17 lipca 2013

Wróciłam... :)

Witam :3 Wróciłam z nad morza w niedziele (dzisiaj: środa) wieczorem. Nelki nie zabrałam, została z ciocią. Jak się cieszyła, gdy mnie zobaczyła...  :)
Aha, i kupiłam Neli smaczki ;3 Źródło zdjęcia.
Aha! Nela opanowała już komendę ,,WARUJ" :3
No to na tyle... Paa! :)

 (Photo by me)

Pozdrawiamy!!! : ) 
N & D 

niedziela, 7 lipca 2013

Jedziemy nad moooorze, nad morze, nad mooooorzeeeeeeeeeee :3

A z kim? Z Nelką!!! :3

Jedziemy tam od wtorku lub środy, a będziemy do soboty\niedzieli.
Przywieziemy zdjęcia Nelki :3, oraz innych (krajobrazów itp)
Niestety Nelka przez ten czas będzie spała w... łazience :C
A ja chyba razem z nią... :D
 
A teraz parę zdjęć słodko śpiącej Neli.







A teraz, moi drodzy, mam do Was pytanie... Czy dobrze robię, przywiązując Nelkę na noc do stołu w kuchni...? (tam ma kocyk) Oraz jest także przywiązana, gdy jest na dworze sama, bo dziurawy płot, ale dworowa smycz jest długa. Lecz gdy Nela będzie starsza, nie będzie sikać w domu czy coś, to wtedy będzie luzem... Moja mama nie chciała za bardzo psa, ale teraz nawet ją polubiła... Najbardziej cieszę się z psa ja, brat (6 lat) oraz tata :3 Najgorzej jest z babcią... D: Najchętniej ona by go karmiła pyrami -,- No, przyznaję się - czasami dam jej mięso z rosołu lub mięso ze skrzydełka, ale pies to mięsożerca, a ziemniaków on nie trawi... :\\


 No to się rozpisałam... Pozdrawiamy.

~ Nelka i Domi 

piątek, 28 czerwca 2013

Wakacje, nareszcie wakacje.. ;3

Nelka zna już komendę ,,siad". Nauczyłam ją w taki sposób:
Gdy nie była ani za bardzo rozbudzona, ani za bardzo znudzona, kucnęłam przy niej. Wzięłam na palec masło, przyłożyłam lekko do nosa, i pociągnełam palec w górę. Gdy Nela miała głowę w górze, lekko przycisnęłam jej zad do ziemi i w tym momencie powiedziałam ,,siad" oraz dałam do zlizania masło :D

Powtarzałam tę czynność przez około 6 razy. Za 7 razem powiedziałam ,,siad", a Nelka zakapowała o co kaman i usiadła :D Nawet nie wiecie, jaka to była radość (oczywiście dla mnie) :D A gdy usiadła, oczywiście leciały pochwały typu: dobry piesek!, itp :) Oraz masełko^^

PS. Tę komendę uczyłam ją wczoraj przed godziną 16. Nelka zrozumiała ją w niecałe 15 minut!!! :D

~*~

 Wakacje, wakacje, nareszcie wakacje <3 Kto ma świadectwo z paskiem? :3 Pochwalcie się w komentarzach. Ja mam średnią 5,11 więc mam pasek :3 Wybieracie się gdzieś na wakacje?
Ja jadę może do Włoch...  Może razem z Nelcią? Nie wiadomo... ;3

~*~

A o to mój skarbek <3



 + Bonusik = Konik ^^

środa, 19 czerwca 2013

Wczorajsza zabawa :3

Bawiłam się wczoraj z Nelką na podwórku :)
Tu gryzła swoją zabawkę :3


 (PRZEPRASZAM, że nie ostre ;c)
 Tu gryzła buta... :P
A tu, leżała sobie pod naszym samochodem ;3 (zaparkowanym)



Pozdrawiamy, Nelka i Domi ;)

czwartek, 13 czerwca 2013

Nelcia? :3

Witam! Jestem Karinfu. Niedawno (w piątek) dostałam Nelcie. To jest piesek, mieszanka yorka z kundelkiem. To samiczka, ma 6 tygodni. Ma już 1 serię szczepień. Czeka ją jeszcze 2 no i 3.
Nelka też bardzo się drapie :( Może to pchły... Pierwszą noc (7 czerwca 2013r) piszczała, ale teraz już jest grzeczna. Sika w domu, ale to normalne. A tutaj macie jej zdjęcia :3

Tu sobie słodko śpi :3


A tu - się bawi :)






To będzie blog o psach. Będę tutaj umieszczała zdjęcia Nelki, oraz będą tu różne porady oraz inspiracje :3
 No to na tyle. Paa! :)